Dj decibel & peter - Dzięki Tobie żyje
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (62)
> NIE CZYTAJCIE TEGO!!!
> Kocham cię kochanie cholernie:* Właśnie dzięki Tobie żyje i niech tak już zostanie na zawsze :* Kocham Cie :* Twój Dawidek :*
Moj Misiu wspaniały...moj na zawsze:*moj kochany:***twoja Żancia:*
śpiewają prawdę tylko nie zawsze chłopaki są tacy jak oni śpiewają;((
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem
i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
1.
Wiem dlaczego to wszystko jest dla mnie takie drogie.
Wiem dlaczego jesteś dla mnie całym światem, nie w połowie.
Dlaczego cię szukam każdej nocy obok,
bo chciałbym sie przytulić zasnąć z tobą kolorowo.
Mam dość koszmarów przez tyle samotnych nocy.
Gdy nie mogłem spać w księżyc wlepiałem oczy.
Rano niewyspany pędem do roboty,
później jakaś mała kawa, koniec przerwy i w obroty.
Do wieczora wciąż myśląc, kiedy się zakocham.
Nie dzisiaj, nie jutro, może nigdy wielka rozpacz.
Na okrągło i coraz bardziej intensywnie dumałem nad tym,
kiedy moja kolej przyjdzie.
Czy przyjdzie...?
Boże nie wiem co ze mną będzie,
jestem aż tak brzydki, czy może głupi jakbut z lewel...
Sam nie wiem, nie potrafię tego skumać.
Wiesz byłem gówniarzem, który tak to rozumiał.
Ref.:
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
2.
Kochać, mieć kogoś- było dla mnie mym marzeniem.
Nie mogłem go wyśnić, a już spełnić za cholerę.
Nie dało się na siłę,
więc znów puściłem nie zaprzeczę,
że wróciło i dalej marzyłem.
Nie mogłem się oderwać, chodziłem jak chory,
miałem wrażenie, że jako pierwszy umrę z tęsknoty.
Czułem się jak pies, którego nikt nie chce.
Zazdrościłem tym parom, które trzymały sie za rękę.
Żyjący bez celu, tak spragniony przygody,
romantycznych chwil i pocałunków całe stosy.
Normalny nastolatek przechodzący trudny okres,
może za wcześnie, bo do tego trzeba dojrzeć.
Powoli, nie śpieszyć się już w tym wieku,
bo jeszcze jest czas, tą śpiewkę znam za cięty przebój
Fakt jest faktem, człowiek musi kochać i co do tego wiesz nie ma żadnych odwołań.
Jeśli znajdziesz siebie w kimś, to znaczy, że już pora,
nie ma co sie bronic i udawać twardziela.
To jest głupi szpan, który dawno sie już przejadł.
Przepadł w najgorsze, nigdy nie był na topie,
tracisz tylko szansę na miłość przez głupotę,
być może tą jedyną, która spędza sen z powiek.
Niczego nie wiesz, nikt nie jest czarodziejem,
nie zastanawiaj sie tylko wyduś to z siebie.
Ref.:
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
Koffam Cię Kapi.!!, <33 może wkońcu kiedyŚ bęDziesz Mój ^^ ;d
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem
i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
1.
Wiem dlaczego to wszystko jest dla mnie takie drogie.
Wiem dlaczego jesteś dla mnie całym światem, nie w połowie.
Dlaczego cię szukam każdej nocy obok,
bo chciałbym sie przytulić zasnąć z tobą kolorowo.
Mam dość koszmarów przez tyle samotnych nocy.
Gdy nie mogłem spać w księżyc wlepiałem oczy.
Rano niewyspany pędem do roboty,
później jakaś mała kawa, koniec przerwy i w obroty.
Do wieczora wciąż myśląc, kiedy się zakocham.
Nie dzisiaj, nie jutro, może nigdy wielka rozpacz.
Na okrągło i coraz bardziej intensywnie dumałem nad tym,
kiedy moja kolej przyjdzie.
Czy przyjdzie...?
Boże nie wiem co ze mną będzie,
jestem aż tak brzydki, czy może głupi jak but z lewel...
Sam nie wiem, nie potrafię tego skumać.
Wiesz byłem gówniarzem, który tak to rozumiał.
Ref.:
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
2.
Kochać, mieć kogoś... było dla mnie mym marzeniem.
Nie mogłem go wyśnić, a już spełnić za cholerę.
Nie dało się na siłę, więc odpuściłem
nie zaprzeczę, że wróciło i dalej marzyłem.
Nie mogłem się oderwać, chodziłem jak chory,
miałem wrażenie, że jako pierwszy umrę z tęsknoty.
Czułem się jak pies, którego nikt nie chce.
Zazdrościłem tym parom, które trzymały sie za rękę.
Żyjący bez celu, tak spragniony przygody,
romantycznych chwil i pocałunków całe stosy.
Normalny nastolatek przechodzący trudny okres,
może za wcześnie, bo do tego trzeba dojrzeć.
Powoli, nie śpieszyć się już w tym wieku,
bo jeszcze jest czas, tą śpiewkę znam za cięty przebój
Fakt jest faktem, człowiek musi kochać
i co do tego wiesz nie ma żadnych odwołań.
Jeśli znajdziesz siebie w kimś, to znaczy, że już pora,
nie ma co sie bronic i udawać twardziela.
To jest głupi szpan, który dawno sie już przejadł.
Przepadł w najgorsze, nigdy nie był na topie,
tracisz tylko szansę na miłość przez głupotę,
być może tą jedyną, która spędza sen z powiek.
Niczego nie wiesz, nikt nie jest czarodziejem,
nie zastanawiaj sie tylko wyduś to z siebie.
Ref.:
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem
i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
1.
Wiem dlaczego to wszystko jest dla mnie takie drogie.
Wiem dlaczego jesteś dla mnie całym światem, nie w połowie.
Dlaczego cię szukam każdej nocy obok,
bo chciałbym sie przytulić zasnąć z tobą kolorowo.
Mam dość koszmarów przez tyle samotnych nocy.
Gdy nie mogłem spać w księżyc wlepiałem oczy.
Rano niewyspany pędem do roboty,
później jakaś mała kawa, koniec przerwy i w obroty.
Do wieczora wciąż myśląc, kiedy się zakocham.
Nie dzisiaj, nie jutro, może nigdy wielka rozpacz.
Na okrągło i coraz bardziej intensywnie dumałem nad tym,
kiedy moja kolej przyjdzie.
Czy przyjdzie...?
Boże nie wiem co ze mną będzie,
jestem aż tak brzydki, czy może głupi jak but z lewel...
Sam nie wiem, nie potrafię tego skumać.
Wiesz byłem gówniarzem, który tak to rozumiał.
Ref.:
Tak naprawdę dzięki Tobie żyję,
jestem nieśmiertelny odkryłem i mamy to coś czego nie widać,
to jest nie z tej ziemi, w tym jest siła.
2.
Kochać, mieć kogoś... było dla mnie mym marzeniem.
Nie mogłem go wyśnić, a już spełnić za cholerę.
Nie dało się na siłę, więc odpuściłem
nie zaprzeczę, że wróciło i dalej marzyłem.
Nie mogłem się oderwać, chodziłem jak chory,
miałem wrażenie, że jako pierwszy umrę z tęsknoty.
Czułem się jak pies, którego nikt nie chce.
Zazdrościłem tym parom, które trzymały sie za rękę.
Żyjący bez celu, tak spragniony przygody,
romantycznych chwil i pocałunków całe stosy.
Normalny nastolatek przechodzący trudny okres,
może za wcześnie, bo do tego trzeba dojrzeć.%2